drogi

Drogowcy To wprost niebywałe, że zima zawsze zaskakuje polskich drogowców. Nagłe opady śniegu, a nawet zapowiadane przez synoptyków opady śniegu zawsze powodują całkowita dezorientację służb drogowych i porządkowych. Zaspy zalegają nie tylko na ulicach, ale i na chodnikach. Wszędzie jest ślisko i niebezpiecznie. Polskie siły drogowe nie nadążają z odśnieżaniem. Tłumacza często, że brakuje soli i piasku by wysypać je na najbardziej niebezpiecznych i uczęszczanych odcinkach dróg. I zawsze słyszymy to samo: ZIMA ZASKOCZYŁA DROGOWCÓW. Ale jak to jest, że polski drogowiec nie wie, że po jesieni przychodzi zima. No pewnie, że zima, przecież nie lato. Gdyby wszak w grudniu przyszły upały to rzeczywiście moglibyśmy być zaskoczeni - wszyscy. Niestety tak dobrze nie ma i wraz z grudniem przychodzą mrozy i śniegi. Dziwi to tylko... drogowców. W okresie zimy można w różnorodny sposób korzystać z jej uroków. Mamy wiele zajęć związanych ze śniegiem i lodem - nieodłącznymi atrybutami zimy. Śnieg posłuży nam niewątpliwie do jazdy na sankach, nartach oraz snowboardzie. Że śniegu można ulepić bałwana albo można porzucać się śnieżkami. Lód może nam posłużyć do jazdy na łyżwach, ślizgania się, do gry w hokeja oraz w curling. Z lodu mogą powstać lodowe rzeźby. Zima jest również niestraszna wędkarzom którzy w tym czasie wędkują pod lodem. W okresie zimowym odbywają się typowe sporty zimowe jak narciarstwo alpejskie, skoki narciarkie, jazda figurowa i jazda szybka na lodzie. Wiele się słyszy, ... Dwumiesięczna kalifornia - Jak to wygląda w Polsce? Dwumiesięczna Kalifornia - tak o Mielnie mówią lokalni mieszkańcy. Jest to poniekąd prawda, jest to ogromna ilość wszelkiego rodzaju zabaw hedonistycznych - od próżnych imprez baletowych, poprzez atrakcje dla młodszych, a na samej gorącej plaży kończąc. Ludzie walą tu tłumami każdego lata, odbywa się tu niesamowicie wielka ilość imprez. Zabawa goni zabawę. Ostatnimi laty porobiło się tutaj dużo niemiłych sytuacji, ludzie stali się wobec siebie agresywni, są źli, powodują bójki, musi interweniować policja. Dlatego najlepiej tylko przejechać przez to miasteczko, nie zahaczając nawet o morze Bałtycie, które leży z tej perspektywy po jego prawej stronie. Lewą zaś obsadza jezioro Jamno. Moża by powiedzieć, że połowa drogi za nami, ale to nieprawda - jeszcze bardzo dużo drogi nam zostało. Mielno to, można by rzec, jedynie apogeum wycieczki. Jednak, szczerze powiedziawszy, prócz samego zobaczenia Milena nie ma tu nic, co mogłoby przyciągnąć na dłuższy czas. Zatem pakujemy manatki i jedziemy dalej, do samych Mścic. A to nam trochę zajmie. A za Mścicami, Koszalin, ostatnie miasto naszej podróży. Jamno to doskonałe miejsce do letniego wypoczynku. Setki osób z całego kraju przyjeżdża co roku w te okolice. Ludzie cenią sobie spokój, ciszę, piękną dziewiczą przyrodę, dlatego wybierają to miejsce podczas wyjazdów na urlop. Jamno to piękne jezioro położone w województwie zachodniopomorskim, jezioro, które aż kusi do aktywności ruchowej. Dlatego jezioro to ma zagorzałą grupę wielbicieli, którzy urządzają sobie rowerowe wycieczki dookoła ...
Katalog podstron