klub

Pola golfowe a Modry Las Golf uważany jest za sport dla snobów i bogaczy. Rzeczywiście można nieco mówić o tej dyscyplinie w kategoriach sportu drogiego, sama torba i kije golfowe to dość kosztowny asortyment i trudno przypuszczać, by każdy z nas mógł sobie pozwolić na taki zakup. Do tego wszystkiego samo wynajęcie pola, czy też karta członkowska w klubie golfowym to ogromny wydatek. Nie mniej należy pamiętać, że samo granie w golfa nie obliguje wcale do członkostwa w klubie jakimkolwiek, są kije można zawsze kupić używane - nikt wszak nie mówi, że grać można tylko i wyłącznie nowymi. Nie mniej należy mieć świadomość, że nawet te używane kije do tanich nie należą i trzeba niekiedy zdobyć się na wiele wyrzeczeń, by moc sobie pozwolić na taki zakup. Sam w sobie golf jednak z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem u Polaków. Wobec takiego zainteresowanie powstaje wiele obiektów, na terenie których można trochę piłeczkę golfową poodbijać. Niektóre pola są lepsze, niektóre gorsze. Jedno jest pewne - w naszym kraju wciąż nie ma obiektu, który zasługiwałby na miano światowego, takiego, o którym mówiłoby się w całej Europie. Jest jednak szansa na tom, by ten obraz się zmienił. Wiele jednak zależy od podejścia właścicieli i zarządców pola w Choszcznie, pole to nosi nazwę Modry Las. To jedno z najtrudniejszych pól golfowych o jakim słyszeliśmy. To także pole duże, jeśli mowa o rozmiarach - rozpościera się na terenie ponad 130 hektarów. Malowniczo położone pole, mimo że bardzo atrakcyjne to jednak zaniedbane pod względem infrastruktury. W pobliżu pola nie ma żadnego godnego polecenia hotelu, żadnych domków kempingowych, a nawet solidnego pola namiotowego. Trudno więc przypuszczać, że ktoś znaczący do Choszczna przyjedzie, żeby zagrać w golfa, bo gdzie ma spać? W tym mieście nie ma nawet porządnej restauracji. Trudno oczekiwać, by ten stan rzeczy się zmienił. Według czasopisma "Wspólnota" Choszczno jest gminą, która zajmuje ostatnie miejsce wśród polskich gmin jeśli chodzi o inwestycje. 52 grosze wydawane rocznie na jednego mieszkańca to o wiele za mało, by uczynić to miasto atrakcyjnym dla turystów. Takich inwestycji nie poniesie na pewno właściciel pola golfowego Modry Las, który robi dobrą minę do złe gry - w rzeczywistości jednak coraz częściej daje się słyszeć pogłoski o tym, że pieniądze na inwestycje już się skończyły i bez pomocy magistratu się nie obejdzie. To jednak trudno będzie pogodzić. I póki co mamy w Choszcznie jedynie znakomite pole, dołki, personal, ale żadnego solidnego budynku, który sam pobyć na polu golfowym prze kilka dni mógłby umożliwić. Nie dziwne więc, do w tym miejsce rozgrywa się turnieje jedno - góra dwudniowe i biorą w nich udział zazwyczaj zawodnicy z okolic, którzy przenocować się mogą w swoich pobliskich domach. Szkoda, ze potencjał Modrego Lasu nie jest wykorzystywany. Tym bardziej, że pole zaprojektowała ...
Katalog podstron