port

Do Szczecina na Pedros Cup Lekka atletyka to wciąż królowa sportu. Biegaczy długodystansowych, jak i sprinterów przychodzą podziwiać tysiące. Niesamowicie wygląda walka z czasem i bicie kolejnych granic ludzkich możliwości. Nas jednak bardziej interesują wyniki konkurencji technicznych. Tam bowiem nasi lekkoatleci są stawiani w gronie faworytów do wielkich zwycięstw. Kulomłoci, skok o tyczne, rzut młotem - to nasze, polskie specjalności. Sporty indywidualne nigdy nie były polską specjalnością. Tutaj nigdy potęgami nie byliśmy, a medale na wielkich imprezach zazwyczaj były kwestią wybitnych sportowców i szczególnych talentów, a nie dobrych trenerów i znakomitego przygotowania. Przykładem mogą być właśnie lekkoatleci, którzy często bez solidnego zaplecza treningowego stają na wysokości zadania. Nie liczymy się biegach sztafetowych, ale poszczególni zawodnicy potrafią zaskoczyć najlepszych. Zaskakiwał tak samo i Adam Małysz w skokach narciarskich, mimo że pozostali członkowie kadry skakali tragicznie, to on jeden przeskakiwał na wielkich imprezach najlepszych. Jeśli chcemy zobaczyć choć raz najlepszych polskich lekkoatletów, to śmiało możemy wybrać się na krajowe mistrzostwa. Tak jest sformułowane u nas prawo w Ministerstwie Sportu, ze mistrzowie chcąc nie chcąc są zmuszeni do startu w polskim czempionacie. W przeciwnym razie odbierane są zawodnikom stypendia, często nie mają też szans na zakwalifikowanie się do składu kadry narodowej. A szkoda że rządzi taka bezmyślność, bo dzięki tym idiotycznym zasadom nasi czempioni nie mogą spokojnie przygotowywać się do wielkich imprez, a zbyt duży wysiłek do prowadza do takich tragedii, jak w przypadku słynnej złotem medalistki olimpijskiej, Kamili Skolimowskiej. Gdzie w tym wszystkim turystyka? W Polsce mamy tylko dwa liczące się stadiony lekkoatletyczne - w Bydgoszczy i Szczecinie. Ten drugi gości słynny mityng Pedros Cup, na którym pojawiają się najbardziej znani lekkoatleci świata. Corocznie zawody te odbywają się w Szczecinie i może warto pomyśleć o tym by zaplanować sobie krótkie wakacje w tym mieście. Jeden dzień poświęcić na kibicowanie podczas mityngu, kolejne dwa, trzy dni natomiast przeznaczyć na zwiedzanie. Sam w sobie Szczecin turystycznie nie jest miastem przyjaznym. Dość kiepskie hotele z często niemiła obsługa. Ale na pewno warto choć na chwilę wstąpić do SPA Baltica, jednego z najlepszych instytutów miejskich w kraju. Do tego warto obejrzeć Zamek Książąt Pomorskich, to taka niepisana siedziba całej szczecińskiej kultury. Inne znane miejsca i obiekty w Szczecinie to: Wały chrobrego z Muzeum Narodowym i budynkami Szczecińskiej Akademii Morskiej i Urzędem Marszałkowskim, Brama Portowa, zabytkowe części Cmentarza Centralnego (drugi co do wielkości cmentarz w Europie), Willa Lentza, rektorat Politechniki Szczecińskiej, Jasne Błonia, arsenał z kazamatami przy ulicy Świętopełka, Podziemna Trasa Turystyczna. To wszystko, co warto obejrzeć w pierwszej kolejności, na pewno są to miejsca dość osobliwe i unikatowe w skali kraju. ... Gdzie i komu kibicować Kajak polo to jeden z najmłodszych sportów drużynowych na świecie. Już dziś jednak można pokusić się o stwierdzenie, ze to sport przyszłości i na pewno już dziś bardziej zasługuje na olimpijski debiut niż nudne i nieatrakcyjne siedmioosobowe rugby. Co to w ogóle za sport? Rywalizuje się na akwenie wodnym. Sama rywalizacja polega na pojedynku dwóch pięcioosobowych drużyn w lekkich i zwrotnych kajakach. Zawodnicy mają za zadanie rzucić piłkę do bramki rywali zawieszonej dwa metry nad woda. Ci, którym uda się to lepiej (trafią większa ilość razy), wygrywają. Z pozoru mogłoby się zdawać, ze sport jest nie jest widowiskowy, ale wystarczy zobaczyć jeden taki mecz, by zmienić zdanie. Nie ma chyba bardziej dynamicznego sportu drużynowego, nie ma nawet bardziej kontaktowego. W kajak polo zawodnicy mogą się nawet przewracać i podtapiać. Rywalizacja trwa dwadzieścia minut (2x10), w tym czasie na placu boju naprawdę wiele się dzieje. Jeśli ten krótki opis przekonał nas do tej dyscypliny sportu, to może warto pomyśleć o wakacyjnej wyprawy do kilku miast w naszym kraju, w których dość intensywnie się trenuje i gra. Taką wycieczkę najlepiej jest zacząć od Choszczna (woj. zachodniopomorskie). To małe miasteczko słynie ze swoich kajakpolistów, którzy uważani są za jednych z najlepszych na świecie. Jest tez tam kilka ciekawych rzeczy do zwiedzenia. Z najbardziej znane miejsca w Choszcznie to zabytkowy, gotycki kościół, fragmenty murów średniowiecznego grodu, niedaleko jest fajne pole golfowe i rzeka Drawa, która można spływać. Innymi miastami godnymi tego sportu i turystycznych wojaży są Kaniów, Leśna, Bydgoszcz, Rzeszów. Znane miejsca turystycznie oraz wielka dozę sportowych emocji spotkamy w wielu innych miastach Polski. Chętni do zwiedzenia Jasnej Góry będą mogli też zajść na miejscową halę sportowa i zobaczyć na własne oczy pojedynek jednego z najlepszych klubów siatkarskich w kraju, AZS-u Częstochowa. Innymi siatkarskimi miastami są Olsztyn, Bełchatów i Kędzierzyn Koźle. Pojedynki Ligi Światowej rozgrywa się w Katowicach, Łodzi, niekiedy w Poznaniu, Wrocławiu i Bydgoszczy. To miasta, w których znajdziemy wiele zabytków. Wiele miejsc, które warto obejrzeć i zapamiętać. Wszelkiego rodzaju turystyka wiążąca się ze sportem i sportowym dopingiem staje się bardzo modna. Zapewne spore rzesze fanów już zacierają ręce, wszak za dwa lata w znanym Polakom Londynie kolejne Igrzyska Olimpijskie. A Londyn to miejsce zaiste piękne. To wspaniała architektura, wiele zabytków. Znane miejsca niemal krzyczy "Przyjedź! Poznaj mnie!". Wiele z tych miejsc już znamy, o niektórych czytaliśmy w turystycznych przewodnikach. Zapewne za dwa lata będziemy w wielu przypadkach łączyć sportowe emocje i zwiedzanie. Poznamy Londyn i wszystko tam, co warto obejrzeć. Na pewno nie zabraknie nas i na trybunach sportowych, to my będziemy trzymali biało-czerwone szaliki i my będziemy śpiewali z naszymi złotymi medalistami hymn narodowy. Oby nasze turystyczne emocje za dwa lata sięgały zenitu. ... Portugalia Kraj żeglarzy i wielu słynnych odkrywców. Językiem narodowym jest język portugalski , który jest jednym z siedmiu najbardziej rozpowszechnionych języków na świecie. Powierzchnia wynosi dziewięćdziesiąt jeden tysięcy dziewięćset czterdzieści dziewięć kilometrów kwadratowych. Portugali jest republiką , data uzyskania niepodległości to roku 1910. Terytoria zależne Portugalii to Azory , Makau oraz Madera. Walutą Portugalii jest euro. Liczba ludności dziewięć milionów dziewięćset tysięcy mieszkańców. Większość ludności portugalskiej to katolicy , inne wyznania stanowią mniejszość. Tradycyjnym portugalskim pozdrowieniem to " Bom Dia" a narodowym symbolem Portugalii jest kogucik. Pola uprawne oraz lasy zajmują prawie dwie-trzecie powierzchni całego kraju. Z Portugalii pochodzi korek , który pochodzi z kory drzewa korkowego. Kraj ten dostarcza ponad połowę jego światowej produkcji. Korkowym wyrobem , tym najbardziej znanym jest korek do butelek. Klimat Portugalii jest gorący i suchy w lecie , jednak i zimy są raczej ciepłe , średnia temperatura w styczniu wynosi kilkanaście stopni. Kraj słynący z wiatraków , niegdyś potęga handlowa oraz militarna.Rotterdam , to miasto holenderskie jest największym i najczęściej odwiedzanym portem na świecie. Powierzchnia kraju wynosi czterdzieści jeden tysięcy pięćset kilometrów kwadratowych. Holandia jest monarchią konstytucyjną, królestwo zostało ustanowione w roku 1830. Terytoria zależne Holandii to Aruba oraz Antyle Holenderskie. Walutą Holandii jest euro. Liczba ludności wynosi piętnaście milionów trzysta osiemdziesiąt jeden tysięcy mieszkańców. Gęstość zaludnienia wynosi czterystu czterdziestu ośmiu mieszkańców na kilometr kwadratowy. Językiem urzędowym jest język niderlandzki. W Holandii brak jest większość religijnej , znajdują się tu protestanci , katolicy, muzułmanie ale również ateiści. Gdyby w Holandii nie było tam ochronnych oraz grobli , kraj byłby zalewany dwa razy w ciągu jednego dnia. Do ciekawostek należy ogromna liczba rowerów w tym kraju przypadających na jednego mieszkańca , łącznie jest ich aż czternaście milionów. Połowa powierzchni kraju to śródlądowe wody , kiedyś pompowano je wiatraki a obecnie pompami elektrycznymi. II wojna światowa była zdecydowanie jednym z najważniejszych wydarzeń naszych czasów, które rozegrały się w Europie. ... Lekcja szermierki a turystyka Kubów szermierczych w Polsce jest dość sporo, ale niestety mają one zły marketing. Ciężko jest więc zachęcić młodzież do trenowania. Starzy mistrzowie odchudzą, a szermierka juniorka jest w tragicznym stanie. Już niebawem może się okazać, że sport, w którym się liczyliśmy będzie dla nas dyscypliną niedostępną, w której nie będziemy odnosili żadnych znaczących wyników. Szkoda, ale to polska rzeczywistość. W naszym kraju nie dba się o sportowców, nie ceni się ich wyników. Jednym z przykładów jest szermierczy klub w Szczecinie. Tam można spotkać trenujących juniorów i młodzików, trudno jednak w przypadku tego miasta mówić o szermierce seniorskiej. Klub jest stosunkowo biedny i nawet wtedy, gdy pojawiają się zdolni młodzi ludzie, to dosyć szybko rezygnują oni z uprawiania tego sportu. W Szczecinie zdecydowanie lepszy marketing ma piłka nożna (i Duma Pomorza, czyli szczecińska Pogoń). Niestety szufladkowanie dyscyplin w "mieście mistrzów" zabija polską szermierkę i zapewne przyszłość tego sportu w polskim wykonaniu. My jednak nie będziemy rozpatrywali problemów związanych z marketingiem i promocją tego sportu, ale spojrzymy na szermierkę pod kątem turystyki. To fajny sport, dynamiczny, taki, który potrafi zafascynować. A skoro tak jest, to dlaczego nie spróbować? Dlaczego nie wziąć szpady do ręki? Sami nie próbowaliśmy, ale z pewnością można się wkupić do któregoś z licznych klubów. My ze swojej strony polecamy klub BUDOWLANI TORUŃ. Dlaczego ten? Bo to klub toruński, w ten sposób można połączyć naukę fechtunku ze zwiedzaniem. Co warto obejrzeć w Toruniu? Zaprawdę wiele, to jedno z piękniejszych miast w naszym kraju. Fani historii i budowli fortyfikacyjnych na pewno będą pod wrażeniem samej Twierdzy Toruń, która zaczęli budować Prusacy już w XIX wieku. Zabudowanie obronne są rozsiane niemal po całym mieście sprawiając, że jest to jedną z największych atrakcji turystycznych Torunia. Jeśli wspominamy znane miejsca w Toruniu, to nie sposób pominąć Starówki - jednego z najbardziej cennych zespołów architektonicznych Polski. W Toruniu znajdziemy największą ilość zabytkowych kamienic, nierzadko sięgających swoją historią czasów średniowiecza. Na pewno jest co oglądać i co podziwiać. Na Startym Mieście zobaczymy tez wiele obiektów będących niegdyś krzyżackim zamkiem. To na prawdę robi kolosalnie wielkie wrażenie. Nawet na tych, którzy nie są znawcami architektury. Co warto obejrzeć wychodząc poza stare miasto? Także kościół pochodzący z XIII wieku a znajdujący się w kompleksie budowli o nazwie Kaszczorek, także kościół św. Barbary z cmentarzem 900 ofiar hitlerowskich. O zabytkach Torunia można mówić wiele. W zależności od czasu, jaki spędzimy w tym mieście będziemy mogli bawić się w zwiedzanie i w trenowanie szermierki. Choć trenowanie to słowo zbyt mocne - żeby trenować ten sport, najpierw trzeba się nauczyć jego podstaw. A to nie jest takie proste. Nie mniej możliwe. Turystyka nie jedno już widziała i za pewne nie jeden jeszcze pomysł się w jej granicach narodzi. Bo jeśli wakacje, to ... Nie zapominajmy o Portugalii Są takie kraje na świecie, które są jakby zapomniane przez turystykę. Przecież uparliśmy się wszyscy w ostatnich latach na Hiszpanię i tam kończymy swoje urlopowe wojaże. Nie mniej musimy pamiętać, że na półwyspie Iberyjskim jest jeszcze jedno państwo, nie mniej urodziwe i nie mniej ważne dla świata z punktu widzenia historii. Chodzi oczywiście o Portugalię, której swego czasu żeglarze zdobywali poszczególne terytoria an innych kontynentach kolonizując je. Nie mej my się teraz historią nie będziemy zajmować, a przynajmniej nie w wymiarze przygód batalistycznych i nie czasami wielkich odkryć geograficznych. My skupimy się teraz na Porto - wspaniałej miejscowości w Portugalii, w której odnajdziemy wiele niesamowitych atrakcji turystycznych. Są tam znane miejsca, które każdy szanujący się turysta powinien znać chociażby ze słyszenia. Będąc w Hiszpanii warto pomyśleć o przedłużeniu sobie wakacji i chociażby o wypadzie na weekend do pobliskiego, portugalskiego Porto. Co warto obejrzeć w Porto? Na pewno nasze przygody w tym mieście powinniśmy rozpocząć od zwiedzenia - i to dość szczegółowego - Starego Miasta. Kompleks zabytkowych budynków jest wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Swoim obszarem obejmuje średniowieczną dzielnicę, pochodzącą z początku XIV wieku. Ciekawostkę jest fakt, że niemal cała ta dzielnica jest otoczona murem z tamtej epoki. To robi niesamowite wrażenie. Na pewno takich emocji nie przeżyjemy w żadnym polskim mieście - no może poza Malborkiem, ale to zupełnie różne obiekty. Symbolem Porto i całej Portugalii jest zabytek o nazwie Igreja e Torre dos Clérigos. To barokowy kościół wraz z niesamowita wieżą. Warto wiedzieć, że to jeden z pierwszych barokowych kościołów jaki wybudowano w tamtej części świata. Wystarczy obejrzeć kilka zdjęć w internecie, czy też w przewodniku turystycznym, by zrozumieć, dlaczego takim wielkim szacunkiem i poważaniem obdarzają Portugalczycy ten obiekt. Na pewno będąc w Porto należy to miejsce odwiedzić i dokładnie sobie obejrzeć tę niezwykłą budowlę. Kiedy wymieniamy znane miejsca w Port to trudno nam pominąć legendarny, żelazny, pochodzący z XIX wieku most dwukondygnacyjny nazwie Ponte Dom Luís I. W ramach ciekawostki możemy zdradzić, że zaprojektowała go ta sama grupa architektów, która pracowała nad słynną paryską wieżą Eiffela. Powracając jednak do Porto - trzeba nam tutaj wiedzieć, że sam most robi niesamowite wrażenie. Jeśli znamy takie klasyki, jak Tower nad Tamizą, Golden Gate w Stanach Zjednoczonych, to na pewno się nie zawiedziemy. To zupełnie inny rodzaj budowli, ale równie monumentalny i robiący cholernie wielkie wrażenie. Fani zmyślnej architektury w tym przypadku na pewno nie będą rozczarowani. Można tez w Porto zwiedzić jedną z wielu wytwórni win. To także jedna z ciekawszych atrakcji turystycznych. Trzeba jednak załapać się do jakiejś grupy indywidualnie trudno się, dostać na teren znanej winiarni. Na pewno Porto nie rozczaruje, nie rozczarują jego znane miejsca. Ten zakątek świata może się podobać. ... Podążać za imprezami sportowymi Planować wakacje tak, by móc przy okazji zahaczyć o wielkie wydarzenie sportowe. Nie jest to wcale trudne, bowiem najczęściej wielkie imprezy, jak Mistrzostwa Świata, Mistrzostwa Europy czy też Puchar Europy rozgrywane są w wielkich i przy okazji pięknych turystycznie miastach. Nie z przypadku dostaje się prawo do organizacji takiej ważnej imprezy sportowej. A że sport sam w sobie lubimy i że lubimy kibicować naszym, to może warto pomyśleć o połączeniu wakacji i kibicowaniu? Co będzie działo się w tym roku? My ze swojej strony zachęcamy naturalnie do wizyty najbardziej znanego miasta w Hiszpanii - do wyjazdu do stolicy Katalonii, czyli do Barcelony. Tam będziemy mogli obejrzeć wiele niezwykle fascynujących zabytków, pamiętajmy, że to niezwykłe połączenie europejskiej z architekturą orientalną. Trzeba nam wiedzieć, że Hiszpania przez wiele lat znajdowała się pod okupacją Maurów, którzy zbudowali w tym kraju wiele niesamowitych pałaców i świątyń. Dziś należą one do chrześcijan, nie mniej wciąż noszą one znamiona stylów muzułmańskich. Zresztą Barcelony nikomu szczególnie reklamować nie trzeba. A co w niej? Lekkoatletyczne Mistrzostwa Świata. Niewątpliwie to ogromna gratka dla fanów tego sportu. Fani piłki nożnej będą mogli za to wybrać się na Czarny Ląd. Tegoroczny czempionat, w którym zagrają trzydzieści dwie najlepsze reprezentacje świata tym razem będą rywalizować w Republice Południowej Afryki. Szkoda tylko, ze zabraknie tam polskiej reprezentacji - cóż, w tym miejscu możemy jedynie podziękować Grzegorzowi Lacie i jego świcie, bo to oni i spowodowane za ich sprawą zamieszanie sprawili, że podopiecznym Leo Beenhakkera nie udało się wywalczyć awansu do tej imprezy. Nie miej piłka nożna jest tak świetnym sportem, że nawet kibicowanie innym może dać wiele zadowolenia. A przy tym prawdziwe safari - jak to w Afryce. Fascynaci sportów ekstremalnych mogą sobie zaplanować z kolei wakacje w Mediolanie. Tam na początku września rozegrane zostaną Mistrzostwa Świata w kajak polo. To sport w Polsce póki co mało popularny, ale na pewno naszym będzie można pokibicować. Polska reprezentacja to aktualny brązowy medalista Mistrzostw Europy i niewątpliwie podpieczeni Norberta Watkowskiego będą walczyć o medal Mistrzostw Świata i to zresztą nie bez szans. A samo kajak polo? To sport cholernie dynamiczny, szybki, kontaktowy. Nie brakuje tutaj emocji i niewątpliwie mediolański czempionat będzie dobrą okazją do tego, by połączyć zwiedzanie i kibicowanie. Oczywiście możliwości kibicowania jest dużo więcej. Niemal każdy zakątek Europy będzie w tym troku oferował coś ciekawego zarówno jeśli mówić o turystyce, jak i sportowych emocjach. Wszystko tak naprawdę zależy od naszych sportowych pasji i od tego, co w nas siedzi i jaki zakątek świata. Przecież każdy z ans szuka zupełnie innych wrażeń, każdy z nas pasjonuje się inną rywalizacją. A przecież i warto wspomnieć o Zimowych Igrzyskach Olimpijskich, które za kilka dosłownie dni rozpoczną się w zimnej dalekiej Rosji. ... Skwer Skwer Kościuszki istnieje od początków dziejów miasta. Już wówczas stało się wizytówką miasta i jest nią do dzisiaj. W mentalności mieszkańców i turystów pod mianem Skweru Kościuszki figuruje plac oraz jedno z nabrzeży aż do jego końca. Okolica ta przyciąga rzeszę ludzi, zarówno w dzień jak i w nocy. Skwer ma swój początek od promenady z centralnie umieszczoną fontanną. Miejsce to skupia liczne puby i restauracje. Przy jego nabrzeżu cumuje zasłużony okręt-muzeum ORP Błyskawica oraz pełniący tę samą funkcję były okazały żaglowiec szkoleniowy Dar Pomorza. Stąd też odpływają w wakacje tramwaje wodne i statki wycieczkowe do innych nadbałtyckich miast. Koniec nabrzeża jest miejscem usytuowania Oceanarium, licznie odwiedzanego przez turystów i okolicznych mieszkańców. Plac gości co roku wiele koncertów, głównie w okresie letnim. Deptaki wzdłuż nabrzeża upodobało sobie wielu spacerowiczów. Nie zapomniano też o upamiętnianiu faktów związanych z miastem. Przejawem tego jest umieszczenie kilku pomników, w tym pomnik Marynarz Polski. Gdyby nie przedwojenna koncepcja bodowy portu morskiego, Gdynia nie byłaby zapewne miastem i do dziś pełniłaby rolę niewiele znaczącej wioski rybackiej. To właśnie pojawienie się portu przyczyniło się do gwałtownego rozwoju miasta a sam port uczyniło jednym z symboli Gdyni. II wojna światowa nie oszczędziła go i podczas gdy miasto było relatywnie nieuszkodzone, sam port był praktycznie zrównany z ziemią. Od swojego początku pełnił funkcje portu towarowego i pasażerskiego. To właśnie stąd odpływał w rejsy do Stanów Zjednoczonych jeden z najsłynniejszych statków wycieczkowych - Stefan Batory. Także stąd obecnie kursują promy do Skandynawii a przy nabrzeżach cumują największe statki wycieczkowe świata. Obecnie port w Gdyni jest trzecim co do wielkości w Polsce i drugim pod względem przeładunku kontenerów nad Morzem Bałtyckim. Prócz kontenerowców obsługiwane są masowce i zbiornikowce. Port pokrywa się z częścią dzielnicy Śródmieście, gdzie rozwidlają się również torowiska prowadzące do niego. Nieopodal znajduje też port Marynarki Wojennej RP. ... Tropem wielkich klubów sportowych Niniejszy artykuł poświęcony jest tym wszystkim globtroterom, które wakacje opierają na wizytowaniu miejsc świętych. Ale miejsc nie związanych z katolicyzmem popularnym w Europie, ale religia piłkarska. Nie jest wszak tajemnicą, że piłka nożna ma fanów na całym świecie i to wielu takich, którzy sam futbol traktują jak wiarę i religię. Piłka nożna to świetność, a więc i pielgrzymki śladem najbardziej znanych i cenionych klubów świata jest jak najbardziej wskazana. I zapewne z tego powodu wielu fanów tej dyscyplin sportowej decyduje się na to, by swój urlop spędzić na odwiedzaniu miejsc świętych - czyli stadionów najwspanialszych klubów w historii tego sportu. Od czego zacząć? Oczywiście nasza podróż powinniśmy zacząć od legendarnego Santiago Benabeu, czyli stadionu najbardziej utytułowanego klubu w Europie - Realu Madryt. Będąc na Półwyspie Iberyjskim nie możemy zapomnieć jeszcze o innych hiszpańskich miastach - Valencia, Barcelona, Sevilla oraz portugalskich Lizbonie i Porto. Wszystkie te miasta znajdziemy też w licznych przewodnikach turystycznych. Tam bowiem jest wiele miejsc wartych obejrzenia. Nie tylko wspaniałe stadiony mające bogata i ciekawa historię, ale i całe dziesiątki innych zabytków - niezwiązanych z futbolem. Ale będąc przy okazji można bez obaw kilka z tych zabytków poznać naocznie. To często znane miejsca, których długo szukać na pewno nie będziemy. We Francji na pewno nie można ominąć słynnego Parc de France, na którym rozegrano finał Mistrzostw Świata, warto też zajechać do takich miast jak Auxerre, Marsylia, Bordeaux. Tam znajdziemy nie tylko ładne obiekty i infrastrukturę piłkarską, ale i wiele interesujących miejsc, które są wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W Wielkiej Brytanii genialnych stadionów jest zdecydowanie więcej, słynnego Wembley już nie ma, został on mocno przebudowany (w stosunku do tego osławionego stadionu). Nie mniej obiekty w Londynie (Arsenali, Chalesa i Tottenhamu) są równie imponujące. Do tego dodać trzeba jeszcze stadion Manchesteru United, Liverpoolu i Newcastle. W Holandii na pewno trzeba zobaczyć stadion Ajaxu Amsterdam, w Belgii Anderlechtu Brukseli. W Niemczech świetne obiekty zobaczymy w Berlinie, Monachium, Dortmundzie, Leverkusen, Gelsenkirchen. W Austrii Wiedeń, w Szwajcarii Zurych. Włochy to przede wszystkim rewelacyjne i osławione obiekty w Mediolanie, Turynie, Neapolu, Rzymie (Lazio i AS Roma), na Sycylii Cagliari. Idąc dalej szlakiem europejskich klubów warto zahaczyć o Ateny, Pireus, Stambuł, moskiewskie Łużniki i obiekt w Kijowie. Wszystkie te miasta posiadające słynne stadiony, które nie eden finał już widziały i niejedno fantastyczne widowisko piłkarskie ugościły mają też wiele innych atrakcji. To wszystko sprawi, że nasze turystyczne przeżycia będą pełne i niepowtarzalne. A jeśli się uda, to i może załapiemy się na jakiś mecz lub trening drużyny, w której grają piłkarskie sławy. Może nie tylko obejrzymy stadion, ale i dostaniemy autografy sław. ...
Katalog podstron