samolot

Port lotniczy Teren portu lotniczego jest pokryty unoszonymi przez wiatr chwastami i raczej nie wygląda na centrum prywatnego przemysłu kosmicznego. Pracuje tu jednak wielu zdolnych inżynierów, którzy aż się palą do wszczęcia rewolucji technologicznej. Do niedawna miejscowa restauracja nosiła nazwę Zajazd pod Świderkiem na wpół ironiczne, na wpół żartobliwe memento dla oblatywaczy, którzy czasami kończyli testowy lot niekontrolowanym korkociągiem. Teraz na jej nowej, błękitnej markizie, ozdobionej ornamentem w kształcie muszli, widnieje napis Kawiarnia Podróżnika. Siedząc przy stoliku z widokiem na pas startowy, można tu świadkować narodzinom mniej lub bardziej ryzykownych pomysłów. Część z nich nie wychodzi poza stadium szkicu na serwetkach; inne jednak materializują się w formie prototypów, a potem hałasują wokół pustynnego lotniska. Dobry przykład charakterystycznej dla tego miejsca eksperymentalnej inżynierki można znaleźć w kącie jednego ze starych hangarów. To dwuosobowy samolot sportowy LongEZ, któremu jeszcze przed zmianą nazwy restauracji inżynierowie z miejscowej firmy XCOR Aerospace usunęli silnik i śmigło, wstawiając na ich miejsce silnik rakietowy na paliwo płynne [ilustracja z lewej]. Ten chimeryczny pojazd, który otrzymał nazwę EZRocket, zbudowali po to, by przetestować w powietrzu nową jednostkę napędową w nadziei, że kiedyś wyniesie ona samolot rakietowy do granic kosmosu. DLA TYCH INŻYNIERÓW bezpieczeństwo użytkownika i niskie koszty są celem zasadniczym, o wiele ważniejszym niż osiągnięcie wyżylowanych parametrów technicznych, do których dążą duże koncerny przemysłowe realizujące kontrakty rządowe. Burt Rutan, legendarna postać Doliny Kerosynowej, podsumowuje to następująco: "Bezpieczeństwo jest oczywiście najważniejsze, ale możliwie jak najniższy koszt to sprawa krytyczna". Firma Rutana, Scaled Composites, także z siedzibą w Mojave, słynie z nowatorskich samolotów zbudowanych z nowoczesnych materiałów (ich przykładem jest Yoyager, pierwszy samolot, który okrążył Ziemię bez uzupełniania paliwa). Obecnie firma wkłada dużo wysiłku w rozwój tanich pojazdów przeznaczonych do lotów suborbitalnych. W oparciu o projekty, które zaczęto opracowywać jeszcze w 1996 roku, Scaled Composites buduje samolot nośny White Knight oraz trzyosobowy samolot rakietowy SpaceShipOne i niezbędne dla ich lotów zaplecze naziemne [ilustracje na stronach 7880]. "Zrozumiałem, że potrafię zbudować rakietę i polecić nią w kosmos, że to naprawdę jest w moim zasięgu" mówi Rutan. Firma Rutana dąży do uproszczenia lub wyeliminowania jak największej liczby systemów. Na przykład SpaceShipOne ma nowatorską konstrukcję ogona, który podczas powrotu na Ziemię ustawia się w taki sposób, by znacznie zwiększyć opór powietrza. Dzięki temu pojazd może bezpiecznie opadać wzdłuż prawie prostej trajektorii przy minimalnej ingerencji pilota. ...
Katalog podstron