zależność

Davida Cushinga Według niektórych naukowców zależności te najlepiej oddaje terminologia wprowadzona w latach sześćdziesiątych przez biologa morza Davida Cushinga, byłego zastępcy dyrektora Fisheries Laboratory w Lowestoft w Wielkiej Brytanii. Próbując wyjaśnić coroczną zmienność liczebności ławic śledzi, Cushing skupił uwagę na fitoplanktonie, którym żywią się larwy tych ryb. Wykazał, że gdy wylęgały się w porze masowego rozwoju fitoplanktonu (tzw. zakwitu), przeważająca większość osiągała dojrzałość. Ten szczęśliwy traf, który sprzyja zwiększaniu się liczebności narybku, nazwał dopasowaniem. Niedopasowanie zaś występuje według niego wówczas, gdy wykluwanie się larw nie jest zsynchronizowane z obfitością pokarmu, w związku z czym ich liczba maleje. Nieskomplikowana hipoteza dopasowania i niedopasowania jest obecnie stosowana przez wielu badaczy w celu wyjaśnienia wpływu ocieplenia klimatu na życie na Ziemi. Jej zaletą jest fakt, że dopasowanie może odnosić się do różnych relacji, na przykład zależności między drapieżnikiem a ofiarą jak w przypadku sikor i gąsienic lub zwierząt i roślin, jak w przypadku gąsienic i dębów. Można ją również odnieść do związków między różnymi roślinami. Fitterowie stwierdzili na przykład, że obserwowane ostatnio zmiany terminów kwitnienia roślin nie są dla danych gatunków jednakowe. WEDŁUG ALASTAIRA FITTERA ten rodzaj rozbieżności oznacza m.in., że zmiany obejmą współzawodnictwo o światło słoneczne, składniki pokarmowe i wodę, powodując jak napisał z ojcem w Science "poważne konsekwencje dla ekosystemów i mechanizmów ewolucyjnych". Koncepcję dopasowania i niedopasowania można zastosować do relacji między zwierzętami lub roślinami a przyrodą nieożywioną. Przykładem są wyniki obserwacji drozdów wędrownych, przeprowadzonych w Kolorado. Okazało się, że ptaki, które gnieżdżą się w wysoko położonych miejscach, przybywają na nie wcześniej i czekają dłużej, aż stopnieje śnieg, by połączyć się w pary. Ponieważ dopasowanie wymaga często synchronizacji cykli życiowych całkowicie różnych gatunków, nie dziwi, że zmiany klimatu są przyczyną jego braku. Na niektóre gatunki mają wpływ średnie temperatury, podczas gdy na inne oddziałują tylko ekstremalne zjawiska pogodowe, na przykład nagłe ochłodzenie. Sikory, dęby i motyle wydają się reagować na temperaturę, chociaż każde inaczej. Pisklęta bogatek wylęgają się mniej więcej po miesiącu od chwili złożenia przez samicę pierwszego jaja. Visser twierdzi, że w De Hoge Veluwe ptaki składają jaja, kierując się temperaturami wczesnowiosennymi, które w przeciwieństwie do późnowiosennych nie zmieniły się przez ostatnie 30 lat. Według niego na datę wylęgu larw piędzika przedzimka mają prawdopodobnie wpływ dwa czynniki: liczba zimowych i wczesnowiosennych mroźnych dni (kiedy temperatura spada poniżej zera) oraz temperatury panujące późną zimą i wczesną wiosną. W De Hoge Veluwe w ostatnich dziesięcioleciach odnotowano wzrost temperatur w tym okresie, chociaż nie zmieniła się liczba mroźnych dni. ...
Katalog podstron