Awaria w czernnobylu

Kraje miasta i społeczności 26 września 1977 roku, pierwszy blok elektrowni w Czarnobylu został przekazany do eksploatacji. Rok później w 1978, prężnie działał już drugi blok. Wszystko, co dotyczyło energii atomowej, trzymane było w największej tajemnicy, dlatego gdy doszło do pierwszej awarii, nie wiedzieli o niej nawet pracownicy elektrowni. Zaledwie po dziesięciu dniach uruchomienia drugiego bloku, pożar uszkodził kable sterownicze, co spowodowało natychmiastowe wyłączenie reaktora. Żadne informacje na ten temat nie dotarły do opinii publicznej. Operatorzy w Czarnobylu byli przekonani, że postępują zgodnie z zasadami bezpieczeństwa. Modyfikacje przeprowadzone na kilku reaktorach uzasadniono tym, że wcześniejsze konstrukcje nie były doskonałe. Kierownictwo wiedziało, że awarie mogą się zdarzyć oraz że może nastąpić groźne uwolnienie substancji promieniotwórczych w pobliżu elektrowni. Fakty te traktowano jednak jako mało prawdopodobne. W grudniu 1981 roku, uruchomiono trzeci reaktor. W trakcie jego rozruchu, zdarzyło się, że zawory doprowadzające wodę, przez nieuwagę zostały zamknięte. Nastąpiło częściowe przedostanie się substancji promieniotwórczych do budynku elektrowni a następnie na zewnątrz.

Jesienią 1983 roku zaczęto wywierać nacisk by budowa czwartego reaktora została zakończona pod koniec roku. Czwarty reaktor przekazano o godzinie 11, 31 grudnia. Proces włączenia reaktora był w toku. Rozpoczęto obniżanie jego mocy, przy którym miało się odbyć doświadczenie. Poziom, który zakładano udało się osiągnąć 26 kwietnia, a wkrótce potem, pompa cyrkulacyjna została włączona do obiegu, w skutek, czego reaktywność zaczęła maleć, a moc spadać. Operatorzy usiłowali za pomocą ręcznej regulacji utrzymać właściwe parametry reaktora. Okazało się, że zapas reaktywności wynosi zaledwie połowę wartości, którą zalecały przepisy. Diałtow wyłączył reaktor i przycisnął guzik awaryjny. Rozległ się głośny łoskot, a miernik reaktywności wskazał wartość dodatnią, zamiast ujemnej. Diałtow był przekonany, że musiał to być wybuch zbiornika lub separatora, nie mógł uwierzyć w fakt, że reaktor został zniszczony. Szybko przekonał się jednak, że czwarty reaktor stanął w ogniu. Ukrywał jednak prawdę i nie pozwolił na wyłączenie reszty maszyn.


Tagi: energia, operator, elektrownia
Katalog podstron