Do wojska, żeby zobaczyć świat?

Turystyka W każdej części świata są konflikty zbrojne. Albo są to wojny, w które uwikłane są siły międzynarodowe, jak na przykład w Afganistanie i Iraku, gdzie między innymi obecne są polskie kontyngenty wojskowe. Obok Polaków na ziemiach tych walczą i Amerykanie, Brytyjczycy, Niemcy, Holendrzy, Francuzi. Bardziej niepokojące są jednak te miejsca,w których trwają od wielu lat wojny domowe i w imię czystek rasowych i porachunków etnicznych corocznie giną tysiące osób. O tym się jednak nie mówi, bo ma to miejsce zazwyczaj nieistotnych gospodarczo krajach afrykańskich, a hasła mówiące o tym, że życie ludzkie jest ważne to tylko mrzonki. Tal naprawdę zawsze chodzi tylko o możliwość handlu bronią, albo o surowce naturalne występujące na danych terenach. Najspokojniej jest na dzień dzisiejszy na kontynencie australijskim i w Oceanii. Tam nie ma żadnych konfliktów zbrojnych, nie ma tam żadnych wojen, które pochłaniałyby setki ludzkich istnień.

Wielu młodych ludzi myli wojsko z biurem podróży. Wydaje się im, że kiedy wstąpią na ochotnika do wojska, później na jakąś misję pokojową, to zamieni się taki wyjazd w wakacje. Nie można popełniać takiego błędu. Jeśli wszak wyruszymy w mundurze do Afganistanu, czy innego kraju to niewątpliwe nie będziemy mieli zbyt wielu okazji na oglądanie tego wszystkiego, co warto obejrzeć w danej części świata. Mało tego – często wszystkie znane miejsca będą dla nas tematem tabu. Tam trwają wojny i tam wszędzie należy się poruszać z bronią w ręku. Tam każda nieuwaga może się zakończyć tragiczna śmiercią. Tutaj trzeba sobie powiedzieć jasno i zdecydowanie. Turystyka a konflikty zbrojne do dwie różne rzeczy i w żaden sposób połączyć się tego nie da. Jeśli chcemy wyjechać na wakacje do egzotycznego kraju i osobiście odwiedzić wszystkie znane miejsca, znane i polecane przez najlepsze przewodniki turystyczne, to po prostu musimy pójść do biura podroży i przejrzeć wszystkie jego oferty. A rozwiązań jest zaiste wiele, niektóre bardziej interesujące, niektóre nieco mniej. Ale na pewno możemy się wybrać w każdy zakątek świata, wszystko to jedynie kwestia naszego budżetu, jaki możemy poświęcić na turystyczne przygody. Sam Afganistan, Izrael, Iran i Iran to miejsca trochę dla turystów niedostępne. Tam wciąż trwają liczne walki i na pewno wyjazd w tamte rejony świata jest bardzo niebezpieczny. Choć na pewno kusi, bo jest tam wiele atrakcji i miejsc, które na pewno poznać i obejrzeć warto. Być może za kilka lat, dziś bardziej zachęcamy do krajów, w których sytuacja polityczna i militarna jest bardziej stabilna. Na pewno same w sobie Indie i Chiny są w stanie dać nam wiele turystycznych wrażeń. Tamtejsze znane miejsca, jak Wielki Mur Chiński, czy też hinduski Tadż Mahal to budowle, których oglądanie daje tyle wrażeń, że starcza to na całe życie. W tym wszystkim zarówno w jednym, jak i drugim kraju prócz zwiedzania można i wypoczywać. Najważniejsze, by skorzystać z usług sprawdzonego i pewnego biura podróży.


Tagi: wojna, podróż, świat
Katalog podstron