Skromne początki

Turystyka Okres romantyzmu na ziemiach polskich był czasem, na który przypada życie i twórczość nie tylko wspaniałych poetów, malarzy, ludzi sztuki, lecz także – o czym nie wolno zapominać – osób pretendujących do miana naukowców, czego wspaniałym przykładem jest Wincenty Pol zyjący w latach 1807-1872. Autor ,,Mohorta’’ z początku hobbystycznie, później wciąż amatorsko, bo nie posiadał odpowiedniego wykształcenia, ale już z zapałem i konsekwencją naukowca, zajmował się nauką o Ziemi i miał na tym polu niemałe osiągnięcia. Nie jesteśmy dziś w stanie wskazać jednej, przełomowej w życiu artysty daty, zapoczątkowującej okres jego badań i odkryć geograficznych. Jest to bardzo trudne do ustalenia, ponieważ lubelski piewca ziemi naszej – jak się zdaje – od zawsze interesował się krajem jako fenomenem przyrodniczym. Pisał przecież utwory, które wypełnione były, w różnych proporcjach, wspaniałą, jemu charakterystyczną poetyką, jak również błyskotliwymi spostrzeżeniami krajobrazowymi. Wincenty Pol interesował się geografią praktycznie już od dziecka. Nie bez powodu w końcu dojrzałe już dzieło poety pt. ,,Pieśń o ziemi naszej’’ częstokroć opatruje się określeniem wierszowanej geografii Polski. Nie ma chyba drugiego takiego dzieła, gdzie piękno opisu koresponduje tak ściśle z szeroką wiedzą krajoznawczą autora.

Pierwsze podróże Pola

Wincenty Pol sporo podróżował. Zaczynał bardzo skromnie – od zwiedzania miejsc najbliższych miejscu zamieszkania. Na dobry początek udał się do Mostkowa, wsi leżącej pod Lwowem. Potem zobaczył Wilno, Lipsko, Drezno, Podole, Wołyń i Ukrainę (trzy ostatnie miejsca są tematem ,,Podróży po Ukrainie’’). Oczywiście jego wycieczki często były powodowane innymi, niż czysto rekreacyjnymi względami – do Saksonii trafił pisarz jako oficer łącznikowy; niejako przy okazji miał szansę poznać Szwajcarię i Włochy. Pol w pewnym momencie skupił całą swą uwagę na przedmiocie geografii. Z pewnością inspirujące były dla niego przede wszystkim prace dwóch niemieckich przedstawicieli tej nauki – Alexandra von Humboldta i Karla Rittera. Dorobek naukowy tych badaczy w połączeniu z własnymi aspiracjami Pola przyczyniły się do zarzucenia pisarstwa na rzecz mało wówczas jeszcze popularnej na terenie Rzeczypospolitej dziedziny wiedzy. Jeśli już przyjęlibyśmy jakąś umowną datę, stanowiącą – jeśli nie wyraźny zwrot w biografii Wincetego Pola, to na pewno przełomową dla polskiej nauki – byłby to rok 1849, kiedy to pisarz objął pierwszą w Polsce i zarazem drugą na świecie po niemieckiej, Katedrę Geografii w Uniwersytecie Jagiellońskim. Od tej pory rozwijał i kształtował swe zamiłowanie do podróży w ramach już akademickich struktur, próbując opisywać doświadczenia terenowe w zbiorach wykładów i licznych notatek.


Tagi: geografia, powód, nauka
Katalog podstron