Turystyka a przyroda

Turystyka Polacy szukają rozmaitych form, by przyciągnąć do małych miejscowości jak największe rzesze turystów. Jednym się to udaje, drugim nie. Niewątpliwie polska to urokliwy kraj, jako że trochę zacofany, to i nieskażony przemysłem. Jest więc wiele miejsc, w których można miło odpoczywać. Szkoda tylko, że w powijakach jest cała infrastruktura turystyczna w postaci baz noclegowych, obiektów sportowych, etc.

w tym wszystkim rewelacyjnie prezentują się wszelkiego rodzaju ogrody dendrologiczne. To tereny, w których prezentuje się rozmaite rośliny, nawet te najbardziej egzotyczne. Dla przykładu w województwie zachodniopomorskim są takie dwa. Jeden w Przelewicach, drugi w Glinnej. Zdecydowanie lepiej prezentuje się ten pierwszy, który ma nie tylko bogatą historię, ale i wspaniałe zaplecze. Prócz doskonale przygotowanych dla turystów ogrodów i stawów można tam poznać także stylową, starą architekturę w postaci pałacu. To także jednocześnie hotel, w którym można spędzić kilka dni. Niestety nie w zupełnej ciszy, bo do ogrodu przyjeżdżają dziennie setki turystów, więc nie ma co liczyć na absolutną ciszę. Miłośnikom ciszy z kolei polecamy nasze parki narodowe. Jest ich w Polsce dość sporo. Nie zawsze można i tam zaznać prawdziwej ciszy i spokoju, wszak Tatrzański Park Narodowy aż kipi od turystów. Równie wielkim zainteresowaniem cieszą się tereny Wolińskiego Parku Narodowego. Tamtejsza przyroda wciąż musi się godzić z setkami, ba – nawet z tysiącami wczasowiczów, którzy z nadmorskich kąpielisk uciekają w głąb dzikich lasów, by choć chwilę zbliżyć się do przyrody. Zdecydowanie lepiej sprawa ma się gry mówimy o Drawieńskim Parku Narodowym, Puszczy Białowieskiej, Pieniński Park Narodowy, czy też Bory Tucholskie to ostoja spokoju. Tam można zapuścić się w głębokie, dzikie i prastare bory i odpoczywać na łonie natury. Te wszystkie znane miejsca mają swoje turystyczne obostrzenia, ale i tak jest co oglądać i czym się zachwycać. A przy odrobinie szczęścia zobaczymy zwierzęta na wolności, nie tylko wiewiórki, ale i jelenie, dziki, czy nawet żubry. Jeszcze inni wakacje i przyrodę łącza z wędkarstwem. T jedna z największych pasji mężczyzn. W Polsce co drugi mężczyzna ma na swoim koncie przygody z rybami. Nierzadko się tez zdarza, że męska część społeczeństwa swoje urlopy planuje w okresie, kiedy najlepiej bierze ulubiona ryba. Niekiedy polujemy na szczupaki, niekiedy na węgorze, inni natomiast wolą łowić ryby spokojnego żeru – leszcze, liny, karpie i amury. Taka forma spędzania wakacji jest całkiem niezła, zważywszy, że nad wodą można dobrze wypocząć. Oczywiście większych wrażeń turystycznych, typowych dla nowo poznawanych miejsc i dla zwiedzania zabytków tutaj być nie może. Nie mniej każdy z nas ma swoje potrzeby i swój charakter. Nie wszyscy z nas pasjonują się sam w sobie architekturą współczesną, czy też zabytkową. Niektórym wystarczy cisza od zgiełku i cywilizacji, kij, kołowrotek, żyłka i jezioro z rybami. Z łódka, czy bez – wędkowanie jest przyjemne i może dać wiele satysfakcji, zwłaszcza, kiedy upoluje się okazałą sztukę. Turystyka wędkarska w naszym kraju kwitnie w najlepsze i ei zanosi się na zmiany w tym temacie.


Tagi: spokój, cisza, park
Katalog podstron