Wakacyjne pasje Polaków

Turystyka Lin jest jedną z najsmaczniejszych ryb spokojnego zeru. Samo łowienie lina także daje wiele emocji. Wiedza o tym zwłaszcza ci sympatycy wędkarstwa, którzy zrywają się w środku nocy i ruszają nad wodę, by jeszcze przed świtem zacząć połów. Lin bowiem najlepiej bierze o brzasku, kiedy na horyzoncie pojawia się łuna zapowiadająca nowy dzień. Nad wodą unosi się lekka mgiełka, a lin zaczyna swój żer. Innym dogodnym czasem na łowienie lina jest wieczór, czas zachodu słońca oraz niedługo po tym. Co takiego jest ekscytującego w linie? Samo branie. Lin to ryba bardzo ostrożna. Trzeba być bardzo cicho, by nie spłoszyć tej ryby. Przy tym należy wiedzieć, że to gatunek wybredny. Nie zawsze nasza zanęta musi odpowiadać linowi w danym zbiorniku wodnym. Bardzo ciekawie przebiega także samo holowanie lina. To ryba denna, toteż trudno ją oderwać wędziskiem od dana. Z dużym sztukami trzeba się nieźle pomęczyć, zanim doholuje się je do pomostu.

Jak już łatwo się domyślić po tym długim wstępie do artykułu, najbardziej cenionym wakacyjnym hobby jest wędkarstwo. W zasadzie w tym wypadku można mówić nie tylko o samych w sobie wakacjach, ale i wiośnie oraz jesieni. Są i tacy, którzy wędkują zimą. Naturalnie najwięcej pasjonatów ma wędkarstwo sezonowe, w środku lata miło wszak posiedzieć nad wodą, nawet po zachodzie słońca. Zupełnie inaczej ma się sprawa zimą. Tam również można dać się ponieść emocjom i wrażeniem, tyle że zimowe wędkowanie na lodzie jest niebezpieczną zabawą. Wędkarze przyzwyczaili już nas do tego, że nie grzeszą wyobraźnią. Wchodzą na bardzo kruchy lód, wielu z nich przypłaca to życiem. Nikt nie neguje tutaj pasji podlodowego wędkarstwa, nie mniej trzeba jednak mieć do tej zabawy zimną głowę. Wiadomo, że na pierwszym lidzie ryby biorą chętniej, nie mniej to właśnie pierwszy lód jest największym zagrożeniem. Nie ryzykujmy, jeśli lód nie ma odpowiedniej grubości. Nie chodźmy też po lodzie w czasie odwilży, wtedy pokrywa lodowa jest bardzo zdradliwa, byle pękniecie może doprowadzić do tragedii. Sama turystyka nie jest wroga takim pasjom. Nie mniej jeśli już chcemy odpoczywać zimą, to lepiej wybierzmy się na wycieczkę z znane miejsca, pozwiedzajmy, albo pojedźmy w góry, by poszusować na stokach. Nie ryzykujmy życiem na kruchym lodzie dla kilku sztuk okonia. Wracając do letnich eskapad, to wyjazdy rodzinne pod namioty i samo wędkowanie zawsze będzie modne. Zawsze będą tacy, którzy twierdzić będą, że taka turystyka to najlepsza zabawa i właśnie takie wakacje dają najwięcej przygód. Z tym dyskutować nie będziemy, bo sami spędzaliśmy wiele czasu pod gołym niebem nad pobliskim jeziorem i świetnie się przy tym bawiliśmy. Nie każdy z nas ma przecież ochotę wyruszać na koniec świata, by na własne oczy zobaczyć to, co warto obejrzeć według twórców przewodników turystycznych. Niektórym z nas wystarczy sama cisza i ucieczka od miejskiego zgiełku. Najważniejsze, by dobrze wybrać jezioro nad którym będzie się wypoczywało. Nie wszystkie wszak w naszym kraju mają czystą wodę i nie we wszystkich akwenach da się upolować dużą sztukę jeśli mówić o rybach.


Tagi: zima, ryby, woda
Katalog podstron