ferie zimowe w górach

Turystyka Zima to czas urlopów. Bowiem wielu z nas korzysta z zaległych dni wolnych. Gdzie jednak pojechać na upragniony wypoczynek w lutym? Jeśli ktoś nie lubi zimowych sportów (narciarstwa) i przede wszystkim chce uniknąć tłumów, to może pomyśleć o zorganizowaniu sobie wyjazdu na Mazury. Jest tam wiele niezwykle uroczych, zacisznych i małych miejscowości, w których będziemy mile widziani. Słynące z ryb jeziora będą niewątpliwie wielka atrakcje dla sympatyków podlodowego wędkowania. Gospodarstwa agroturystyczne posiadający stadniny koni oferują zimowe kuligi lub jak kto woli - konne eskapady w dzikie lasy mazurskich borów. Amatorzy spokojnego wypoczynku będą mogli za to pozwiedzać kilka bogatych w zabytki miast. Na szczególna uwagę w tej dziedzinie zasługują przede wszystkim kościoły i cerkwie. Bogata historię posiadają również liczne, przedwojenne kamienice. Zima to jedna z czterech pór roku jakie występują w naszym kraju. Charakteryzuje się tym że temperatury powietrza spadają najczęściej poniżej zera i są najniższe w skali całego roku. Zimą również pada śnieg czyli zamarznięta woda. Śnieg ma postać kryształków lodu i jeśli im się przyjrzymy z bliska zobaczymy sześcioramienne gwiazdki które tworzą niepowtarzalne płatki śniegu. Niektóre płatki śniegu mogą mieć wielkość nawet kilku centymetrów. Każda śnieżynka ma inny kształt niepodobny do innych. Śnieg powstaje gdy temperatura powietrza spada poniżej zera a przy temperaturach dodatnich roztapia się tworząc wodę.

Zima to czas chorób i infekcji. A jako że nikt z nas nie lubi chorować, to połykamy masowo i zapobiegawczo liczne witaminy i leki osłonowe. W końcu szczepimy się przeciwko grypie. Jednak nasze zabiegi nie zawsze są skuteczne. Często wszak wirusy mutują i dają nam się we znaki. Tak było na przykład w tym roku, kiedy to z nóg zwaliła nas epidemia grypy. Jest jednak kilka naturalnych sposobów, które pomogą nam w zdobywaniu większej odporności organizmu na wszelkie zarazki i bakterie. Niektórzy z nas pija herbatę z cytryną i miodem, inni korzystają z zapasów spiżarni i wyciągają własnej roboty soki. Jeszcze inni "wcinają" czosnek. Warto tez w tym wszystkim wiedzieć, że... niezdrowo jest się grubo ubierać. Potwierdzają to lekarze. Lepiej bowiem nieco zmarznąć niż się przepocić. Organizm źle znosi duże różnice temperatur i jest w tym momencie bardziej "skłonny ulec wirusom". Największe zagrożenie niosą nam środki transportu miejskiego, w których nie brakuje przeciągów. Zamykanie i otwieranie drzwi sprawia, że nagłe i liczne zmiany temperatur osłabiają naszą odporność na bakterie "zimowych chorób". Niektóre zwierzęta takie jak na przykład niedźwiedzie, chomiki, świstaki, wiewiórki, nietoperze, jeże zapadają w tak zwany sen zimowy. W tym czasie następuje obniżenie ich procesów życiowych które pozwalają im przetrwać mróz i śnieg. W sen zimowy zapada zwierzęta stałocieplne. Przed snem gromadzą one w swym organizmie tłuszcz dzięki któremu mogą przetrwać ten trudny okres. Dzięki temu, że temperatura ich ciała w czasie snu spada następuje znaczne zmniejszenie zapotrzebowania na energię potrzebną do przeżycia a przemiana materii znacznie się zmniejsza. Sen zimowy u niektórych zwierząt przypomina hibernację.


Tagi: zima, zwierzęta, temperatura
Katalog podstron